2011-04-18 Podlasie - historyczna brama na Wschód PodlasieŚrodkowa część Podlasia to historyczna brama na Wschód, miejsce spotkania odmiennych kultur i religii, niegdyś teren sporny między Mazowszem a Litwą. Dzisiaj w tej bardzo malowniczej krainie życie płynie spokojnie. Nizinny, urozmaicony niewielkimi wzgórzami i meandrami rzeki nadbużański krajobraz stanowi subtelne tło dla sennych kresowych miasteczek. O ich dawnej świetności i bogactwie świadczą ruiny zamków, wspaniałe barokowe kościoły, klasztory oraz ratusze, a także XIX-wieczne dworki, pałace i parki.
Warto Trasa
![]()
Niewielka wieś nad Liwcem, lewym dopływem Bugu, była od XV do XVII w. ważnym miastem, a w XVI w. pełniła funkcję stolicy ziemi liwskiej. Swe znaczenie Liw zawdzięczał strategicznemu położeniu przy ważnym szlaku handlowym łączącym Koronę z Litwą.
Zamek w Liwie to jeden z najcenniejszych zabytków na Mazowszu. Jadąc od strony Warszawy, już z daleka można dostrzec jego sylwetkę: krępą ceglaną wieżę wspartą na masywnych przyporach, obok której usadowił się biały dworek. Gotycka budowla została wzniesiona jako przygraniczna warownia w I połowie XV w. przez słynnego na Mazowszu muratora – mistrza Mikołaja (Niklosa). Zamek, zbudowany na sztucznym podwyższeniu wśród podmokłych łąk, w 1655 r. nie zdołał oprzeć się natarciu Szwedów. Podczas II wojny światowej zamkowi groziła rozbiórka, jednak zapobiegł jej polski archeolog, Otto Werpechowski. Wmówił on hitlerowskim decydentom, że budowla jest pochodzenia krzyżackiego i wyjednał nawet pieniądze na remont. ![]() Zamek w Liwie, fot. www.liw-zamek.pl We wnętrzach mieści się imponująca ekspozycja militariów i świetnych portretów sarmackich z XVII i XVIII w.
We wsi stoi też ceglany neogotycki kościół parafialny św. Leonarda z początku XX w., zaprojektowany przez J.P. Dziekońskiego. Na przykościelnym terenie warto zwrócić uwagę na ustawione pod drzewami metalowe tabliczki z sentencjami głoszącymi konieczność ochrony drzew i sławiącymi pożytki z nich płynące.
Niewielkie miasteczko na granicy Mazowsza i Podlasia, lokowane przez książąt mazowieckich, od XVI w. pozostawało w rękach prywatnych. Jako własność Radziwiłłów, m.in. księcia Bogusława znanego z Potopu H. Sienkiewicza, było niegdyś ważnym centrum protestantyzmu. W 1664 r. Węgrów przeszedł w ręce katolickiej rodziny Krasińskich. Nowi właściciele odbudowali kościół farny i sprowadzili franciszkanów reformatów (w 1676 r.). W XIX w. brak przemysłu i linii kolejowej uniemożliwiły dalszy rozwój miasta. Dzisiaj Węgrów skupiony jest wokół dużego (160 na 100 m) prostokątnego rynku, na którym zbiegają się drogi dojazdowe.
W jasnej bryle świątyni zwraca uwagę skromna, lecz wytworna fasada. Kościół w dzisiejszym kształcie powstał w latach 1703–1706 na miejscu spalonej późnogotyckiej świątyni, z której ocalały tylko dwie wieże boczne i prezbiterium. Fundatorem był gorliwy katolik, Jan Dobrogost Krasiński, który zamówił projekt u Tylmana z Gameren – najlepszego ówczesnego architekta. Wewnątrz można podziwiać słynne malowidła ścienne M.A. Palloniego, przemawiające do wiernych siłą kontrreformacyjnej perswazji. W chwili powstania były one świadectwem zakończenia protestanckiego epizodu w historii miasta i triumfu katolicyzmu. W zakrystii przechowywane jest tzw. lustro Twardowskiego – metalowa, prostokątna płyta ważąca 18 kg. Napis na ramie głosi: W tym lustrze Twardowski pokazywał czarnoksięskie sztuczki, ale godził je z czcią boską. Ponoć Zygmuntowi Augustowi ukazał się w lustrze duch jego zmarłej żony, Barbary Radziwiłłówny. Według jednej z legend każdy, kto chuchnął na zwierciadło i uważnie oglądał swoje odbicie, mógł zobaczyć własną przyszłość. Napoleon Bonaparte miał ujrzeć w zwierciadle swój odwrót spod Moskwy i własną śmierć.
W rynku pod nr. 11 stoi budynek zwieńczony falistym szczytem, który upodabnia go do bajkowego domku z piernika. Według tradycji został wzniesiony przez kupców gdańskich w I połowie XVIII w. Służył jako zajazd dla znaczniejszych gości: podobno zatrzymał się w nim sam Napoleon podczas odwrotu spod Moskwy.
Barokowy zespół klasztorny, zbudowany w latach 1693– –1706 prawdopodobnie wg projektu Tylmana z Gameren, miał służyć franciszkanom reformatom. Warto wejść do środka świątyni (trzeba poprosić o pomoc kogoś z plebanii), aby zobaczyć wspaniałe epitafium Jana Krasińskiego, umieszczone nad wejściem do kaplicy. Temat śmierci przedstawiony tu został z barokową dobitnością i pomysłowością. Na tle wielkiego owalnego medalionu widać szkielet z pozłacanej blachy, który strzela z łuku do kruka umieszczonego nieco wyżej (kruk – corvinus – to znak herbowy Krasińskich). Stojąc przed ołtarzem, warto przyjrzeć się także drewnianemu krucyfiksowi autorstwa A. Schlütera – słynnego rzeźbiarza dojrzałego baroku – oraz zdobiącej pseudokopułę dekoracji malarskiej Palloniego, przedstawiającej adorację Trójcy Świętej. Były obóz zagłady w Treblince | W sielskim mazowieckim krajobrazie znajdują się także przejmujące świadectwa tragicznej historii najnowszej, pomniki-mauzolea wzniesione ku czci ofiar dwóch hitlerowskich obozów. W karnym obozie pracy Treblinka I, założonym obok leżącej na uboczu wsi, w latach 1941–1944 zginęło kilkanaście tysięcy więźniów, przeważnie narodowości polskiej. W obozie zagłady Treblinka II, położonym 2 km dalej, latem 1942 r. hitlerowcy zamordowali w komorach gazowych około 750 tys. Żydów z całej Europy, w tym mieszkańców warszawskiego getta. 6 sierpnia 1942 r. w Treblince zginął Janusz Korczak (właśc. Henryk Goldszmit), wybitny pisarz i pedagog. Ofiary Treblinki I upamiętnia 12-metrowa kamienna ściana śmierci projektu F. Strynkiewicza. Na symbolicznym cmentarzu, utworzonym na 13-hektarowym terenie po obozie Treblinka II, umieszczono 17 tys. nieobrobionych granitowych głazów, na których widnieją nazwy rodzinnych miejscowości ofiar. Na środku cmentarza wznosi się wysoki pomnik ozdobiony płaskorzeźbami. Autorami pomnika-mauzoleum, należącego do najbardziej przejmujących plastycznie wizji Holocaustu, są F. Duszenko i A. Haupt. Zuzela Leżąca nad Bugiem wieś w latach 1254–1796 należała do zakonu kanoników regularnych z Czerwińska. Tutaj 3 sierpnia 1901 r. urodził się Stefan Wyszyński. Fakt ten upamiętnia spiżowy pomnik z 1987 r. oraz Muzeum Lat Dziecinnych Prymasa Wyszyńskiego, mieszczące się w zrekonstruowanej szkole z początku XX w. ![]()
Nad Bugiem, fot. Sprzed kościoła rozpościera się przepiękny widok na lewy, nizinny brzeg Bugu.
![]()
Skansen w Ciechanowcu, fot. Miasto, które szczyci się XV-wiecznym rodowodem, leży przy dawnym trakcie handlowym z Moskwy przez Grodno do Warszawy. W rynku stoi skromny, ale wytworny barokowy kościół Świętej Trójcy z XVIII w. z bogatym wyposażeniem wnętrza.
W ładnym, pobielonym pałacu z portykiem zgromadzono zbiory obrazujące historię rolnictwa w północno -wschodniej Polsce. W pobliskim skansenie ludowego budownictwa drewnianego można obejrzeć spichlerze dworskie, dwór myśliwski, proste chałupy wiejskie, kuźnię, wiatrak i młyn. Czasy Kluka przypomina zielnik roślin lekarskich.
Pierwsza wzmianka o osadzie położonej przy przeprawie przez Kamiankę i Muchawiec pojawiła się w 1443 r. W 1444 r. Siemiatycze zostały przyłączone do Litwy, a w 1542 r. uzyskały prawa miejskie. Od końca XVI w. do roku 1800 miasto pozostawało w rękach Sapiehów, którzy wydatnie przyczynili się do jego rozwoju. W II połowie XVIII w. ostatnia właścicielka, księżna Anna z Sapiehów Jabłonowska, znana z postępowych reform gospodarczych i ekonomicznych, uczyniła z Siemiatycz swą główną rezydencję. Stworzyła tu pokaźną bibliotekę i słynny w Europie gabinet historii naturalnej, w którym pracował ksiądz Kluk. Ośrodkiem regularnego założenia miejskiego jest prostokątny barokowy rynek, od którego odchodzą ulice. Jedna z nich to ul. Pałacowa – szeroka aleja prowadząca niegdyś do pałacu Jabłonowskiej, z którego pozostały jedynie dwie rzeźby sfinksów na bramie. Do odwiedzenia Siemiatycz zachęcają też czyste plaże i kąpielisko przy bogatych w ryby sztucznych zbiornikach. Latem organizuje się tutaj ciekawe imprezy kulturalne, na których pojawiają się kresowe zespoły ludowe.
Północno-wschodnią pierzeję rynku tworzy zespół dawnego kościoła i klasztoru Reformatów. Renesansowo-barokowy kościół Wniebowzięcia NMP powstał w latach 1626–1637. Warto obejrzeć XVIII-wieczne wyposażenie świątyni, szczególnie ołtarz główny, wykonany przez artystów warszawskich wg projektu K.A. Baya i ozdobiony rzeźbami B. Bernatowicza – mistrza największego w I połowie XVIII w. warsztatu snycerskiego w stolicy. W pobliżu stoi późnobarokowy klasztor. Grabarka | Do tej niewielkiej wsi, która zyskała miano „Częstochowy prawosławia”, można dotrzeć drogą z Siemiatycz, jadąc około 9 km na wschód. W pobliżu Grabarki wznosi się Wzgórze Pokutników. U jego stóp wypływa cudowne źródełko. Na wzgórzu przez lata (legenda głosi, że od czasu wielkiej epidemii dżumy w 1710 r.) ustawiano różnej wielkości krzyże wotywne z drewna i metalu. Na szczycie wzniesienia stoi cerkiew, odbudowana w 1990 r. po pożarze, oraz jedyny w Polsce żeński klasztor prawosławny.
Położony malowniczo nad Bugiem, pamięta czasy osadnictwa ruskiego w IX–X w. Już w połowie XIV w. wymieniany był jako jeden z głównych grodów litewskich. W historii Mielnika zapisali się dwaj Jagiellonowie. Na zamku, z którego pozostały jedynie resztki wałów na Górze Zamkowej, król Aleksander wydał tzw. przywilej mielnicki. W 1506 r. Zygmunt Stary oczekiwał tu poselstwa panów polskich, proszących go o objęcie tronu. W Mielniku można oglądać ruiny XVI-wiecznego kościoła, cerkiew w stylu rusko-bizantyjskim z I połowy XIX w. oraz neobarokowy kościół parafialny z początków XX w.
Dawna stolica Podlasia, dziś pozostaje na uboczu spraw wielkiego świata, ale może dzięki temu jest miejscem niezwykłym. Gród w Drohiczynie powstał w XI w. Jego założycielem był zapewne książę kijowski Jarosław Mądry. Nazwa miasta wywodzi się od ruskiego imienia Drogit lub Drohicz. Osada była miejscem krwawych sporów między książętami mazowieckimi, ruskimi, litewskimi, Jaćwingami, Tatarami i Krzyżakami. ![]()
Drohiczyn, fot. W 1253 r. książę Danyło Romanowicz przyjął tu koronę z rąk legata papieskiego, stając się w ten sposób jedynym w dziejach królem Rusi. W niespełna 30 lat później gród znalazł się w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Drohiczyn był ulubioną siedzibą księcia Witolda, który w bitwie pod Grunwaldem osobiście dowodził chorągwią drohicką. Na XV i XVI w. przypadły czasy świetności Drohiczyna, który w 1498 r. decyzją księcia Aleksandra Jagiellończyka stał się miastem na prawie magdeburskim. Oznaczało to nie tylko szerokie uprawnienia handlowe i zezwolenie na budowę ratusza, ale także zrównanie praw ludności polskiej i ruskiej oraz osiedlających się tu Litwinów. W mieście istniał port rzeczny. Dwa razy w roku flisacy spławiali Bugiem do Gdańska towary z Wołynia i Rusi. Najazd szwedzki rozpoczął serię klęsk. Upadek miasta przypieczętowały III wojna północna (1700–1721) i epidemia dżumy.
W zabudowie wokół rynku wyróżnia się ładna barokowa elewacja kościoła pofranciszkańskiego. We wnętrzu zachwycają wyjątkowo bogate ołtarze z różowego marmuru. Pierwsza świątynia wraz z klasztorem została ufundowana w 1409 r. przez księcia Witolda. Dzisiejszy wygląd kościół uzyskał na przełomie XVII i XVIII w. Po powstaniu listopadowym władze carskie usunęły z Drohiczyna franciszkanów, a po upadku powstania styczniowego budynki klasztoru służyły jako koszary. Później utworzono w nich gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego – ucznia drohiczyńskich szkół.
Przy skarpie nad rzeką wznosi się dawny kościół i klasztor Jezuitów wraz z Collegium Nobilium. Miejsce klasztoru zajmuje obecnie Wyższe Seminarium Duchowne, a w dawnym kolegium mieści się kuria biskupa, który rezyduje w Drohiczynie od czasów II wojny światowej. Atrakcyjne położenie budowli i całego miasta najlepiej można ocenić z drugiej strony rzeki. Droga do przystani biegnie w dół, wzdłuż ogrodzenia klasztoru.
Na zachód od rynku, przy ul. Mickiewicza stoi kościół Wszystkich Świętych. Jego rokokowa fasada uznawana jest za jedną z najpiękniejszych w Polsce. Świątynią opiekowały się przez wiele lat benedyktynki mieszkające w pobliskim klasztorze. Prowadziły one aptekę i szpital. Opiekowały się chorymi m.in. podczas wielkiej epidemii dżumy w 1710 r. W 1854 r. władze carskie kościół i klasztor zamknęły, by uniemożliwić zakonnicom prowadzenie polskiej szkoły. Świątynia uległa znacznej dewastacji, utraciła swoje oryginalne wyposażenie. Odrestaurowano ją w latach 1944–1947. Cmentarz żydowski Usytuowany jest na niezbyt wysokiej nadbużańskiej skarpie, pośród młodego lasu, około 1,5 km na wschód od miasta. Nagrobki pochodzą głównie z XIX i początku XX w. Przed II wojną światową jedna trzecia mieszkańców Drohiczyna była wyznania mojżeszowego.
Na lewym brzegu rzeki, 6 km na południowy zachód od Drohiczyna wznosi się późnoklasysycystyczny pałac Kuczyńskich z I połowy XIX w., powstały wg projektu F. Jaszczołda. Majątek rozsławiła wspaniała stadnina koni, założona przez Aleksandra Kuczyńskiego. Jego żona Joanna, słynna „pani na Korczewie”, była przyjaciółką i muzą C.K. Norwida. Budynek pałacu ma fasadę ozdobioną trójkątnym szczytem wspartym na czterech kolumnach. Wokół rozciąga się park pałacowy, do którego od wschodu przylega rezerwat „Dębnik” z pięknymi okazami dębów. W parku znajduje się głaz Menhir, według legendy ustawiony za czasów pogańskich na cześć boga słońca. Mordy Niewielka miejscowość, licząca dziś niespełna 2 tys. mieszkańców, otrzymała prawa miejskie w 1488 r. Niecodzienna nazwa pochodzi od słowa „mord” i upamiętnia jakieś krwawe wydarzenie. Być może było to wymordowanie ludności przez Tatarów lub bitwa z Jaćwingami, którą w 1264 r. stoczył Bolesław Wstydliwy. Potyczka ta zakończyła się klęską Kumata, wodza Jaćwingów, i wymordowaniem jego wojsk.
Sam pałac jest budowlą późnobarokową, a podczas XIX-wiecznej renowacji dodano mu klasycystyczny portyk kolumnowy. Z XIX w. pochodzą też neorenesansowe skrzydła boczne.
Późnobarokowy kościół z 1738 r. o interesującej bryle, odwrócony jest tyłem do rynku. Reprezentacyjna elewacja kolumnowa znajduje się od strony zachodniej. W zakrystii można obejrzeć namalowane przez F. Pęczarskiego portrety małżonków Zembrzuskich, do których miasto należało w połowie XIX w.
Największe miasto na weekendowej trasie leży na Wysoczyźnie Siedleckiej, nad Muchawką. Prawa miejskie nadał mu w 1547 r. Zygmunt August. Liczne pożary trawiły dokumenty, toteż kolejni władcy odnawiali ów przywilej. Siedlce w XVIII w. przeżyły okres niezwykłego rozkwitu pod rządami Aleksandry z Czartoryskich, żony hetmana Michała Ogińskiego. W okresie Księstwa Warszawskiego miasto było stolicą departamentu podlaskiego, w Królestwie Polskim – stolicą województwa, a następnie guberni. W latach 1866–1867 znalazło się na linii kolei warszawsko-terespolskiej, co znacznie przyspieszyło jego rozwój.
Klasycystyczny pałac (siedziba Akademii Podlaskiej) stoi w parku miejskim, kiedyś jednym z najpiękniejszych ogrodów romantycznych w Polsce. Rezydencja gościła niegdyś wybitnych myślicieli polskiego oświecenia, a także samego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Początki malowniczej siedziby arystokratycznej sięgają czasów, kiedy hetmanowa Aleksandra z Czartoryskich Ogińska założyła Aleksandrię – ogród krajobrazowy, jeden z pierwszych tego typu w Polsce obok Arkadii księżnej Radziwiłłowej czy Puław księżnej Czartoryskiej. Architekt Sz.B. Zug, który nadawał oblicze ogrodowi w latach 1776–1781, porozmieszczał w jego zakątkach liczne, w większości nieistniejące już, budowle parkowe. Z polecenia hetmanowej Ogińskiej w 1783 r. wystawiono z okazji przyjazdu do miasta króla Stanisława Augusta bramę triumfalną, służącą później jako dzwonnica.
W pobliżu pałacu wznosi się kaplica Ogińskich, budowana od 1791 r. wg projektu Z. Vogla, wybitnego rysownika i malarza. Oryginalna budowla na planie ośmioboku zwieńczonego kopułą stała się po śmierci Aleksandry Ogińskiej w 1798 r. jej kaplicą grobową, a następnie mauzoleum rodu Ogińskich.
Przy rynku stoi ratusz zwany Jackiem. Późnobarokowa budowla ma nietypowy kształt, m.in. ośmioboczną wieżę zwieńczoną posągiem Atlasa dźwigającego ziemski glob. Projektantem budynku, wznoszonego w latach 1766–1769, był przypuszczalnie J.Z. Deybel, który jest również architektem plebanii przy kościele parafialnym. We wnętrzach mieści się obecnie Muzeum Regionalne.
Naprzeciw ratusza wznosi się barokowo-klasycystyczny kościół św. Stanisława. Warto w nim obejrzeć umieszczone w ołtarzach bocznych płótna Sz. Czechowicza, barokowego malarza wykształconego w rzymskiej Akademii św. Łukasza. Obok kościoła stoi późnobarokowa plebania.
W zbiorach muzeum znajduje się płótno El Greca, Ekstaza św. Franciszka, przypadkowo odkryte podczas inwentaryzacji zabytków kościelnych w Kosowie Lackim w 1964 r. Źródło: http://polskanaweekend.onet.pl |
| ||||||
Środkowa część Podlasia to historyczna brama na Wschód, miejsce spotkania odmiennych kultur i religii, niegdyś teren sporny między Mazowszem a Litwą.
|